Jak już pisałam wcześniej, pracuję w małej bibliotece gminnej, w której zebrała się grupa pasjonatek rękodzieła. Zajęcia mamy w każdy czwartek. Panie tworzą serwetki na szydełku, biżuterię, decoupage, kwiaty ze wstążki i wiele innych rzeczy. Kilka pan specjalizuje się w ziołach i od razu mogą wskazać, na jakie dolegliwości można je stosować. Panie mają ogrody, w których z nie mniejszą pasją zajmują się roślinami i wzajemnie wymieniają się kwiatami. Kwietnik przed biblioteką też wzbogacił się o kwiaty, które przyniosły nasze panie. W większości są to osoby po 60. roku życia, chociaż mamy panie także w wieku 70+. Najważniejsze jest jednak to, że im się chce... Chcą wychodzić z domu, jeżdżą na basen, chodzą z kijkami, jeżdżą do kina, wspólnie spędzają w naszej bibliotece imieniny czy kolejne urodziny. Wspomagają bibliotekę w wielu wydarzeniach, np. piekąc ciasto i przygotowując potrawy na coroczne Opłatkowe Spotkania Seniorów. Mają niesamowitą energię. Niektóre rzeczy ja je uczę, częściej jednak uczę się od nich. Cieszę się, że mogę współpracować z taką grupą. I jak tu nie lubić swojej pracy?
.
Poniżej prezentuję kilka prac szydełkowych, wykonanych przez "nasze" panie.
 |
| Serweta p. Alicji |
 |
| Serwetki p. Marysi |
 |
| Serwetki p. Marysi |
 |
| Serweta p. Alicji |
 |
| Żółta serweta p. Alicji jeszcze w trakcie pracy. |
 |
| Chusta p. Halinki |
 |
| Chusta wykonana przez mamę p. Halinki ponad 60 lat temu... |