Jak już pisałam wcześniej, pracuję w małej bibliotece gminnej, w której zebrała się grupa pasjonatek rękodzieła. Zajęcia mamy w każdy czwartek. Panie tworzą serwetki na szydełku, biżuterię, decoupage, kwiaty ze wstążki i wiele innych rzeczy. Kilka pan specjalizuje się w ziołach i od razu mogą wskazać, na jakie dolegliwości można je stosować. Panie mają ogrody, w których z nie mniejszą pasją zajmują się roślinami i wzajemnie wymieniają się kwiatami. Kwietnik przed biblioteką też wzbogacił się o kwiaty, które przyniosły nasze panie. W większości są to osoby po 60. roku życia, chociaż mamy panie także w wieku 70+. Najważniejsze jest jednak to, że im się chce... Chcą wychodzić z domu, jeżdżą na basen, chodzą z kijkami, jeżdżą do kina, wspólnie spędzają w naszej bibliotece imieniny czy kolejne urodziny. Wspomagają bibliotekę w wielu wydarzeniach, np. piekąc ciasto i przygotowując potrawy na coroczne Opłatkowe Spotkania Seniorów. Mają niesamowitą energię. Niektóre rzeczy ja je uczę, częściej jednak uczę się od nich. Cieszę się, że mogę współpracować z taką grupą. I jak tu nie lubić swojej pracy?
.
Poniżej prezentuję kilka prac szydełkowych, wykonanych przez "nasze" panie.
 |
Serweta p. Alicji |
 |
Serwetki p. Marysi |
 |
Serwetki p. Marysi |
 |
Serweta p. Alicji |
 |
Żółta serweta p. Alicji jeszcze w trakcie pracy. |
 |
Chusta p. Halinki |
 |
Chusta wykonana przez mamę p. Halinki ponad 60 lat temu... |
Prześliczne prace i bardzo pracochłonne też kiedyś szyełkowałam.
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrawiam.
UsuńPrześliczne prace szydełkowe!To wspaniale,że macie takie cykliczne spotkania, czwartkowe. Cóż żyjemy dziś szybko i cierpią na tym nasze kontakty z innymi ludzki. Panie, które tworzą tak piękne rzeczy pamiętają inne czasy, przyznam się,że i ja tez tęsknię trochę do dawnych relacji, gdy niewiele było trzeba,żeby się potkać. A przede wszystkim jednego- chęci, a tych raczej nigdy nie brakowało.
OdpowiedzUsuńTakie spotkania w bibliotece zacieśniają więzi i są mocnym akcentem przynależności do grupy! A wszyscy tego bardzo potrzebujemy.
Dziś kobiety po 70 są bardzo aktywne i to jest cudowne, zresztą sama o tym piszesz!
Pozdrawiam serdecznie
Wkradło się kilka literówek: z innymi ludźmi, żeby się spotkać. Sorrki.
UsuńSpotykam się z tym, że niektórzy siedzą tylko w domu, oglądając seriale. Panie, które uczestniczą w spotkaniach potrafią tak się zorganizować, aby raz w tygodniu przyjść do biblioteki. Jest to dla Nich relaks i same mówią, że czekają na czwartek. Pozdrawiam.
UsuńTakie grupy rękodzielnicze dla seniorów są super! Tylko pozazdrościć Paniom energii, pasji i chęci :). Moja mama również należy do takiej grupy i wiem ile to daje jej pozytywnej energi :)). Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrawiam. Przekaż najlepsze pozdrowienia mamie.
UsuńPięknie tam sobie dziergacie :) grunt to miło spedzać czas :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, pozdrawiam.
Usuńkoniecznie im pogratuluj,podziwiam
OdpowiedzUsuńDziękuję, przekażę. Pozdrawiam.
UsuńPrzepiękny dorobek :-)
OdpowiedzUsuńTo sama przyjemność brać udział w takich spotkaniach :-)
pozdrawiam :-)
Dziękuję, pozdrawiam.
UsuńWspaniale, że jest takie miejsce, gdzie mogą się panie spotykać i dzielić się swoją pasją z innymi. Przepiękne prace pokazałaś.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Alina
Dziękuję, pozdrawiam.
UsuńPiękne prace! Dla mnie szydełko to czara magia ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam. Szydełko nie jest trudne, chociaż niektórym nie sprawia to zbyt dużej przyjemności. W mojej grupie tylko 6 pań szydełkuje.
UsuńPrzepiękne , szydełkowe serwety , chusty :) Mam nadzieję ,że i u nas rozwinie się tak kółko zainteresowań :)
OdpowiedzUsuńZ pewnością uda Ci się. Z tego co słyszę, masz bardzo chętne osoby. U mnie rozpoczęło się to ok. 6 lat temu.
UsuńŚliczne!
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam.
Usuń