Obserwatorzy

środa, 4 października 2017

Głosowanie na pracownie Orange

W Borzechowie, przy bibliotece gminnej może powstać nowa, w pełni wyposażona Pracownia Orange warta 30 000 zł, w skład której wejdą laptopy, Play Station 4, dwa roboty do programowania oraz nowoczesne mebelki. Jestem w grupie inicjatywnej, w sprawie utworzenia tego miejsca i bardzo proszę o głosy. Przeszliśmy pierwszy etap konkursu i nasze zgłoszenie trafiło do 64 lokalizacji, biorących udział w głosowaniu internautów. Ze zgłoszonych lokalizacji 25 z największą liczbą głosów otrzyma pracownie. Codziennie do 20 października 2017 r. można oddać jeden głos z każdego adresu mailowego lub przez konto na fb. Nasza gmina liczy tylko 3800 mieszkańców, z czego część nie korzysta z komputera. Dlatego zwracam się z prośbą o oddanie głosów na Borzechów. Sami nie osiągniemy wiele, przy Waszej pomocy - uda nam się!
Z góry dziękuję za każdy głos.

Głosuj raz dziennie - codziennie

                                                     Adres do głosowania na Borzechów



czwartek, 14 września 2017

Anioły z powertexu

Od dawna miałam w planach zrobienie kilku aniołów. Warsztaty rękodzielnicze, które prowadziłam w Stowarzyszeniu "U źródeł Chodelki" przyspieszyły moją decyzję. Potrzebowałam wzoru do pokazania paniom. Powstały dwa anioły, kolejne czekają w kolejce.


Kilka prac pań, uczestniczących w warsztatach. Właśnie się suszą.

środa, 23 sierpnia 2017

Jarmark Jagielloński w Lublinie, 12-15 sierpnia 2017 r.

Kilka cudów z jarmarku, tych które wpadły mi w oko. 
 Jak co roku staram się dotrzeć na jarmark, aby nacieszyć oczy. W tym roku pojechałam w sobotę i był to dobry pomysł. Pierwszy dzień, mało ludzi, spokojnie można było wszystko zobaczyć. 


Haft wstążeczkowy

Haft wstążeczkowy.




Cuda frywolitkowe. 

Mini kosze z kwiatami. Cały koszyczek ma 9 cm wysokości, w środku jest 40 kwiatków. Cudo, misterna praca. Makatki i serwety równie piękne. 

Biżuteria z koralików - krywulki.




Ludzie sobie spacerują, a nad ich głowami...

Wycinanki  i biżuteria z koralików zza wschodniej granicy

Kura, symbol jarmarku. 

Drewniane, rzeźbione zabawki.


Kilka moch zdobyczy, bez których nie mogę się obejść:) Serwetka i kwiatuszki -frywolitka, bransoletka z koralików "tkana" na krośnie, koszyczek kwiatów, serce z haftem wstążeczkowym, , ozdoby z koronki klockowej i zabawka drewniana - pierożek na sznurku. Nieregularny pierożek, nie kulka, którą można łatwiej złapać. Mój syn pobił rekord, 9 razy pod rząd udało mu się trafić do kubeczka. Zapewniam, nie jest to łatwe. 



Rezerwat Dzikich Dzieci w Lublinie. Do końca wakacji dzieci mogą bawić się na oryginalnym placu zabaw, na którym są przedmioty gospodarstwa domowego, huśtawki z kół, samochód i stary autobus. Można się bawić, budować i zbijać z drewna różne konstrukcje. Super miejsce. 
Niestety ja musiałam zostać w strefie rodzica.